poniedziałek, 18 kwietnia 2016 08:27

Radny zaatakował CIS

Napisane przez  ik
Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Sławomirowi Stafijowskiemu, radnemu miasta Krasnystaw, nie podoba się to, że Centrum Integracji Społecznej ma wykonać materiały promujące miasto. - Nie zgadzam się, żeby jednostka miejska była konkurencją dla firm prywatnych - mówił na ostatniej sesji. - Działamy zgodnie z prawem - ripostuje Marek Piwko, kierownik CIS.

Sławomirowi Stafijowskiemu nie podoba się to, że kubki z nadrukami kojarzącymi się z Krasnymstawem ma wykonać powołane niedawno do życia przez miasto Centrum Integracji Społecznej. - Problemem według mnie jest to, że firma ta będzie robiła materiały promocyjne dla urzędu. Nie zgadzam się, aby jednostka podległa miastu była konkurencją dla firm prywatnych, zwłaszcza naszych, lokalnych - mówił na sesji. Już po obradach na swoim profilu na facebooku Stafijowski napisał: „Bardzo jednak się zdziwiłem, ponieważ sekretarz Krzysztof Gałan i przewodniczący Edward Kawęcki nie widzą (w tym - przyp. ik) nic złego, a wręcz przeciwnie! Uważają, że skoro CIS taniej to zrobi, to tam powinniśmy kupować. Idąc tym tokiem myślenia, to urząd miasta powinien przekazać do CIS-u jeszcze parę lub kilka milionów zł z budżetu miasta, aby CIS stworzył np. wulkanizację, myjnię samochodową, hotel, sklep z ubraniami itp., to będziemy mieli bardzo niskie bezrobocie i miejsca, w którym taniej można myć samochody, zmieniać opony, przenocować itd. Tym sposobem Pani Burmistrz pomaga wykończyć na początek firmy prywatne zajmujące się reklamą w naszym mieście, ciekawe kto za parę lat zostanie i będzie płacił podatki? CIS?” - skomentował w internecie. Radny napisał też, że Centrum zatrudniła 11 osób na umowę o pracę i 5 osób na umowę zlecenia, a osób integrujących się jest 22.

 

 


- Nie wszystkie te dane są prawidłowe - komentuje Marek Piwko, kierownik CIS. - Na umowę o pracę zatrudniamy sześć osób, a na umowę zlecenie - pięć. Co do zarzutów, że nasze Centrum robi materiały promocyjne dla miasta, w tym przypadku kubki, to już powiedziałem panu Stafijowskiemu, że możemy to robić zgodnie z przepisami artykułu nr 9 ustawy o zatrudnieniu socjalnym. Jeśli pan radny poda nam podstawę prawną tego, że nie możemy prowadzić takiej działalności, to tego zaprzestaniemy. Nie podał jej jednak - dodaje.
Dla porządku dodajmy, że paragrafy 1 i 2 art. 9 ustawy o zatrudnieniu socjalnym z 2003 r. mówią, że „1. Centrum, w ramach reintegracji zawodowej, może prowadzić działalność wytwórczą, handlową lub usługową oraz działalność wytwórczą w rolnictwie, z wyłączeniem działalności polegającej na wytwarzaniu i handlu wyrobami przemysłu paliwowego, tytoniowego, spirytusowego, winiarskiego, piwowarskiego, a także pozostałych wyrobów alkoholowych o zawartości alkoholu powyżej 0,5 procent oraz wyrobów z metali szlachetnych albo z udziałem tych metali”, a ponadto, że „2. Działalność wytwórcza, handlowa i usługowa, o której mowa w ust. 1, nie stanowi działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów o działalności gospodarczej”.