Moc nie tylko dla Puław

To największy projekt energetyczny Lubelszczyzny ostatnich lat, a zarazem jeden z priorytetowych. Ma nam zapewnić bezpieczeństwo energetyczne. W Grupie Azoty w Puławach powstanie nowa elektrociepłownia gazowa o mocy rzędu ~400 MWe. Szacowany koszt inwestycji to ponad 1,1 mld zł.

Szczegóły puławskiej inwestycji mogliśmy poznać podczas czwartkowej konferencji „Bezpieczeństwo energetyczne Lubelszczyzny”, która odbyła się w Lublinie. Uczestniczył w niej m.in. Włodzimierz Karpiński, były Minister Skarbu Państwa. Konferencję prowadził Jacek Socha, obecnie Wiceprezes PwC Poska, a w przeszłości m.in. Minister Skarbu Państwa w rządach Marka Belki. Gospodarzem wydarzenia był Zygmunt Kwiatkowski, Prezes Spółki Elektrownia Puławy, dodajmy – Prezes Zakładów Azotowych Puławy w latach 2002-2006. Licznie przybyli specjaliści od energetyki i ekonomii.
Nowa puławska elektrownia ma być zasilana gazem ziemnym i być ekologiczna. Ma zapewnić spółce samowystarczalność energetyczną i umożliwić wykorzystanie pary do bieżącej produkcji. A nadmiar prądu firma planuje sprzedawać na rynku
Obecnie działająca elektrociepłownia w Puławach powstała w 1965 roku. Pozwala zabezpieczyć jedynie średnio 30 proc. zapotrzebowania zakładu na energię elektryczną w ciągu roku. Jej modernizacja wymagałaby dużych nakładów, stąd decyzja o wybudowaniu nowej.

 

 


Blok gazowo-parowy powstanie na terenie przyległym do zakładu. Całość akcji spółki znajduje się w rękach Grupy Azoty – Zakłady Azotowe Puławy SA. Firma chce realizować tę inwestycję samodzielnie. Jak dowiedzieliśmy się na konferencji, polskie instytucje gwarantują finansowanie inwestycji. Szczegóły w tej sprawie mamy poznać wkrótce.
Planowany początek eksploatacji to przełom 2019/2020 r.