poniedziałek, 22 lutego 2016 09:21

Skoda Superb Laurin & Klement 2,0 TDI 190 KM

Skoda Superb w końcu została limuzyną z prawdziwego zdarzenia. Wygląda agresywnie i dostojnie jednocześnie, ma niezliczoną ilość luksusowego wyposażenia no i swoje kosztuje. Pytanie tylko, czy to wystarczy, by odwrócić uwagę potencjalnych nabywców od Audi A6? Naszym zdaniem - jak najbardziej.

Nadwozie i wnętrze

nowy-superb-laurin--klement main copyZmiany w odświeżonym Superbie dotyczą przede wszystkim elementów karoserii, przy czym są bardziej kosmetyką, niż poważną ingerencją w kształt auta. Mamy więc nowy kształt biksenonowych reflektorów, które wyposażone zostały w technologię LED do jazdy dziennej, nowe zderzaki, czy zmieniony pas przedni z logo marki na pokrywie silnika oraz przeprojektowany kufer. Choć zmieniono tak naprawdę tylko detale, Superb zyskał dzięki tej kuracji bardzo wiele. Teraz już nie tylko wymiarami, czy bogatym wyposażeniem aspiruje do klasy premium, ale też i wygląda jak prawdziwa limuzyna. Obecnie auto prezentuje się bardzo okazale i co najważniejsze - dostojnie i elegancko. Teraz Skoda niczym nie odstaje od takich tuzów jak Audi A6, a można nawet pokusić się o stwierdzenie, że zdecydowane linie nadwozia tworzą bryłę dużo świeższą, a tym samym bardziej dla oka atrakcyjną niż konkurencja. Co warte podkreślenia, Superb do miana prawdziwej limuzyny dorósł też i w środku. Elegancka, brązowa skóra, dwukolorowe, bardzo dobrej jakości plastiki i drewnopodobne wstawki wyglądają rewelacyjnie. Spasowanie wszelkich elementów nie budzi większych zastrzeżeń, ale tak powinno być w każdym samochodzie tej klasy. Poza tym kokpit jest poukładany i ergonomiczny. Znalezienie właściwej pozycji za kierownicą nie stwarza najmniejszych problemów. W testowanej wersji przednie fotele posiadają elektryczną regulację i są podgrzewane, podobnie jak siedziska z tyłu. Ponadto wnętrze zapewnia więcej niż dostateczną ilość miejsca i nikt nie będzie miał powodów do narzekań, nawet podróżując na tylnej kanapie. Superb bije na głowę niemiecką konkurencję, jeżeli chodzi o pojemność kufra. Pomieścić w nim można aż 625 litrów bagażu, a to już wynik rewelacyjny.

Silnik i skrzynia biegów

190 KM i 400 Nm, przenoszonych na wszystkie koła za pośrednictwem 6-biegowego automatu DSG wystarczają, by Skoda przyspieszała do 100 km/h w 7,7 sekundy i maksymalnie rozpędzała się do 230 km/h. Takie wartości w zupełności wystarczają do bezstresowego poruszania się po naszych drogach, choć do pełni szczęścia jednak trochę brakuje. Rekompensuje to za to pewność, że dysponujemy samochodem z napędem na 4 koła, za który odpowiedzialny jest najnowsze sprzęgło wielopłytkowe Haldexa.

Zawieszenie i komfort jazdy

W Skodzie Superb napęd przenoszony jest za pośrednictwem sprzęgła typu Haldex na wszystkie koła. W razie potrzeby potrafi ono przekazać nawet 90% momentu obrotowego na tylną oś, dzięki czemu auto z bardzo ciężkim przodem nie jest podsterowne. Poza tym na drodze Skoda zachowuje się bardzo stabilnie i przewidywalnie. Konsekwentnie trzyma się wyznaczonego toru jazdy, a to za sprawą dość twardego zawieszenia, którego sztywność, niestety, daje się we znaki na naszych wybojach. Jednak takie jego zestrojenie jest nie do przecenienia na śliskiej, trudnej nawierzchni, gdzie w połączeniu z napędem 4x4 Skoda radzi sobie wyśmienicie. Poza tym w Superbie znajdziemy wiele całkowicie nowych rozwiązań podnoszących komfort jazdy. Jednym z nich jest adaptacyjna regulacja zawieszenia, Dynamic Chassis Control (DCC) w połączeniu z wyborem profilu jazdy Driving Mode Select. Do tego mamy kompletnie nową trzystrefową klimatyzację, elektryczny przesuwno-uchylny dach panoramiczny. Na zimną porę roku dostępne jest ogrzewanie postojowe, ogrzewanie siedzeń (z przodu i z tyłu) oraz bezdrutowo ogrzewana przednia szyba i ogrzewane dysze spryskiwaczy. Czujnik deszczu i światła umożliwia automatyczne włączanie i wyłączanie wycieraczek oraz automatyczne przełączanie świateł dziennych na mijania zależnie od warunków oświetlenia. Komfort podróżowania polepszają także parasole schowane w drzwiach oraz elektryczna pokrywa bagażnika z bezdotykowym otwieraniem za pomocą stopy.

Wyposażenie i cena

Skoda Superb Laurin & Klement wyjściowo kosztuje 155 600 zł. Model testowy warty jest jeszcze więcej, bo aż 180 500 zł. To bardzo dużo, choć wciąż o wiele mniej niż zapłacimy za podobnie wyposażoną A6. A za te pieniądze otrzymujemy naprawdę wiele - bezkluczykowy dostęp do auta, okno panoramiczne w dachu, trzystrefowoą klimatyzację, 19-calowe felgi, wentylowane fotele, aktywny tempomat, adaptacyjne zawieszenie, kamerę cofania i elektroniczne systemy wspomagania kierowcy.