poniedziałek, 04 stycznia 2016 09:22

Kia Soul 1,6 GDI 132 KM

Kia Soul to zaskakująco dobre auto. Jest niebagatelne, świetnie wykonane, ma kapitalną kabinę, a do tego wszystkiego kosztuje tyle, ile samochód kompaktowy. Oczywiście ma kilka wad, ale wszystkie one bledną w zestawieniu z bardzo długą listą fajnych rzeczy, za które warto polubić ten samochód.

Nadwozie i wnętrze

WP 20151207 13 47 49 Pro copyKia Soul na tle innych samochodów wyróżnia się przede wszystkim kwadratową sylwetką i dwukolorowym nadwoziem. Taki kształt nie wszystkim przypadnie do gustu, ale trzeba przyznać, że to auto budzi raczej pozytywne skojarzenia. Ma wielki zderzak z wielką i czarną atrapą chłodnicy w kształcie trapezu, na którego końcach wkomponowano okrągłe reflektory przeciwmgłowe. Wyżej mamy duże, zachodzące na boki reflektory i wielkie, napompowane nadkola. Z tyłu znajdziemy pionowo opadającą klapę bagażnika, a po jej bokach wielkie klosze lamp. Zderzak jest niemal lustrzanym odbiciem swego odpowiednika z przodu, łącznie z czarnym dołem i okrągłymi światłami do jazdy we mgle. Jednak zdecydowanie najmocniejszym atutem tego samochodu jest jego wnętrze. Bez wahania muszę przyznać, że zaskoczyło mnie ono wysoką jakością materiałów i jeszcze lepszym ich spasowaniem. Tak poskładanego kokpitu Kii pozazdrościć może nie tylko Toyota, ale i niektóre auta pozycjonowane w segmencie premium. Do tego wnętrze Soula wygląda świeżo i niebagatelnie. Odnoszę wrażenie, że jego konstruktorzy stanęli na głowie, by stworzyć atrakcyjną wizualnie deskę rozdzielczą i sztuka ta naprawdę im się udała. Widzimy tu bardzo dużą dbałość o szczegóły. Weźmy chociażby głośniki. W Kii zamontowano je po bokach podszybia i zintegrowano z wlotami powietrza. Nie są one jednak ot tak, po prostu zamontowane, ale delikatnie podniesione, przez co ma się wrażenie, że automatycznie wysuwają się z podstawy. Kolejnym elementem świadczącym o tym, że Kia dba nie tylko o komfort, ale i o wrażenia estetyczne kierowcy jest obszyty skórą daszek nad zegarami z ozdobnymi przeszyciami, które znajdziemy także na wieńcu kierownicy i fotelach. Siedzenia są twarde, ale bardzo wygodne i co ważne, nie powodują bólu pleców po dłuższej podróży. Najsłabszą stroną Soula jest bagażnik, który pomieści mniej niż konkurencja, ale kto by na to zwracał uwagę mając do dyspozycji tak fajne auto.

 

 

Silnik i skrzynia biegów

Kupując to auto do wyboru mamy dwa silniki – diesel i benzyna o jednakowej pojemności 1,6 litra. Testówka napędzana była wersją benzynową o mocy 132 KM przy 6300 obr./min, oraz 161 Nm przy 4850 obr./min. Do setki auto rozpędza się w ok. 11 sekund, a to w zupełności wystarczy do sprawnego poruszania się. Dynamiczny start np. spod świateł bardzo ułatwia długi pierwszy bieg. Do tego Soul zadowala się akceptowalnym zużyciem paliwa, bo średnio pali ok. 7 litrów benzyny na 100 km.

Zawieszenie i komfort jazdy

Kia Soul jest zawieszona dość miękko, dzięki czemu jeździ się nią bardzo przyjemnie i komfortowo. Nie traci przy tym jednak na pewności prowadzenia. Oczywiście ten samochód nie jest połykaczem zakrętów, ale wcale takim ma nie być. Ma najzwyczajniej w świecie, w bardzo przyjemnych dla naszych oczu i „siedzenia” warunkach dowieźć nas z punku A do punktu B. Z tego zadania wywiązuje się doskonale.

Wyposażenie i cena

Cennik Kii Soul otwierakwota 59900 zł, czyli tyle, ile kosztują mniejsze od niej auta kompaktowe. Bezpośrednia konkurencja jest droższa i często gorzej wykonana. Nasza testowa wersja na pokładzie miała wszystko, czego do szczęścia potrzebuje kierowca. Wśród wyposażenia dodatkowego znalazły się m.in. system wspomagania parkowania, wielofunkcyjna kierownica, tempomat, system nawigacji, klimatyzacja, podgrzewane fotele i kierownica, czy bezkluczykowy system odpalania auta.