poniedziałek, 19 października 2015 09:33

Opel Karl 1,0 75 KM

Karl to najmniejsze auto w gamie Opla, ustępujące wielkością nawet miejskiemu Adamowi. Jest jednak dość bogato wyposażone, nieźle wykonane i ma fajne, miękkie zawieszenie zupełnie nieprzystające do konkurencji.

Nadwozie i wnętrze
5 15559 copyPatrząc na małego Karla od razu narzuca się jedno spostrzeżenie - że budowano go z myślą o zapewnieniu jak największej ilości miejsca wewnątrz. Mimo tego jednobryłowa karoseria może się podobać. To zasługa wielkich reflektorów, dużej atrapy chłodnicy i licznych, ostrych przetłoczeń, które znajdziemy nie tylko na pokrywie silnika, ale przede wszystkim na boku samochodu. Dodają one małemu autku dynamiki i zadziorności. W kabinie Karla poczujemy się jak w prawdziwym niemieckim wozie - znajdziemy tu porządnej jakości materiały, uporządkowaną i minimalistyczną deskę rozdzielczą, a wszystko, niestety, w kolorze szarym i czarnym. Jednak to nie design wnętrza jest największym atutem najmniejszego Opla, a właśnie prostota obsługi i ilość miejsca dla kierowcy i pasażerów. A tej mamy dość, przynajmniej na przednich fotelach, na których wygodnie umościć się powinny nawet osoby o wzroście przekraczającym przeciętny. Tragedii nie ma też na tylnej kanapie, choć tu o podróży w warunkach komfortowych raczej możemy zapomnieć.

 

 

Silnik i skrzynia biegów
Decydując się na zakup Opla Karl nie mamy dylematu, jaki silnik wybrać, ponieważ producent oferuje auto tylko z jednym wariantem - jednolitrową jednostką benzynową generującą 75 KM. To w zupełności wystarczy, by sprawnie i bezproblemowo poruszać się tym samochodem po mieście, a i na trasie da sobie radę. Do tego zadowala się niewielkimi ilościami paliwa - w teście Karl spalił średnio 5,5 litra bezołowiówki na 100 kilometrów.

Zawieszenie i komfort jazdy
Komfort podróży Oplem Karl jest porównywalny z autami pozycjonowanymi o segment wyżej. Na tym polu auto prezentuje się znakomicie. To zasługa miękko zestrojonego zawieszenia oraz dobrego wyciszenia kabiny.

Wyposażenie i cena
Podstawowa wersja Opla Karl kosztuje 35 990 zł. Auto testowe było skonfigurowane w optymalny sposób, dlatego też kosztowało odpowiednio więcej, czyli nieco ponad 50 tys. zł. Jak na auto segmentu „A” to dużo, nawet patrząc na dość długą listę wyposażenia opcjonalnego. Znajdziemy na niej m.in. automatyczną klimatyzację, system StartStop, wielofunkcyjną, skórzaną kierownicę, system wspomagający parkowanie, elektryczne szyby i lusterka.