środa, 08 kwietnia 2015 12:30

Opel Corsa 1,0 115 KM

Fajny wygląd oraz nowoczesne wnętrze i silnik to największe atuty odnowionej Corsy. Co ciekawe, bazowa wersja tego auta jest o ponad 3 tys. zł tańsza od poprzedniczki, którą wciąż można kupić w salonach.

Nadwozie i wnętrze
Obraz 016 copyNowy Opel Corsa jest jednym z najładniejszych aut segmentu „B”. Ma bardzo agresywnie wyprofilowany przedni zderzak, duże reflektory o charakterystycznym kształcie, 15-calowe koła, spojler nad tylną szybą i sportową końcówkę tłumika. Ma też bardzo nowoczesną kabinę, w której nie znajdziemy już tak charakterystycznej dla Opli deski rozdzielczej z ogromną ilością przycisków. Zamiast niej pojawił się duży, oczywiście dotykowy wyświetlacz, z wysokości którego sterujemy wszystkimi ustawieniami samochodu. Poniżej znajdują się trzy pokrętła do obsługi nawiewów i klimatyzacji, a pod nimi umieszczono gniazdo zapalniczki i wejście USB. Opel przyzwyczaił nas do tego, że tym, co wyróżnia każdy ich samochód jest świetna kierownica. Nie inaczej jest też i w tym przypadku. W Corsie mamy świetnie wyprofilowaną, obszytą skórą obręcz z aluminiową wstawką i sterowaniem na ramionach. Za „kółkiem” widać zegary, które są połączeniem tradycji z nowoczesnością. Po bokach cyferblatu mamy więc zwykłe tarcze obrotomierza i prędkościomierza przedzielone wyświetlaczem, na którym odczytujemy wszystkie wskazania pokładowego komputera. Na przednich fotelach miejsca jest wystarczająco, z tyłu osoby powyżej 180 cm wzrostu mogą już mieć problemy z miejscem na nogi. Oprócz tego do dyspozycji mamy bagażnik o pojemności 265 litrów.

Silnik i skrzynia biegów
Testową Corsę napędzała nowość w gamie Opla - ledwie 1-litrowy silniczek z trzema cylindrami, który po uzbrojeniu w turbosprężarkę generuje imponujące 115 KM. Kiedyś taka moc w małym aucie miejskim robiła piorunujące wrażenie. W Oplu aż takiego szału to nie ma, bo auto do „setki” rozpędza się w 10,3 sekundy. Oczywiście bardzo sprawnie rusza spod świateł, ale nie ma tu żadnej mowy drogowych szaleństwach. Średnio Corsa spaliła nam 6 litrów benzyny.


 

Zawieszenie i komfort jazdy
Opel Corsa to chwalebny wyjątek niemieckiej motoryzacji, którym podróżowanie po naszych drogach nie grozi utratą zębowych plomb. Jego zawieszenie jest zestrojone miękko i komfortowo, a więc idealnie do poruszania się po polskich miastach. O dziwo mocno nie przeszkadza dźwięk trzycylindrowego silnika, od którego skutecznie jest izolowana kabina.

Wyposażenie i cena
Cennik nowej Corsy zaczyna się od kwoty 40800 zł. Wersja testowa, w topowej odmianie Cosmo i takimi elementami wyposażenia jak podgrzewane fotele i kierownica, nawigacja, 15-calowe koła, skórzana kierownica, tempomat, system start&stop czy silnik 1.0, kosztuje grubo ponad 75 tys. zł.