środa, 19 listopada 2014 12:44

Hubertowskie polowania

Napisane przez  m
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

KŁ nr 4 Sokół w Rejowcu
(8 listopada) W pięknej jesiennej scenerii uroczyska Kadzin odbyło się polowanie hubertowskie w KŁ Nr 4 Sokół w Rejowcu. Prowadzący polowanie Hubert Joszczuk po odprawie i przypomnieniu zasad bezpiecznego polowania zaprosił myśliwską brać do kniei. W pięciu pędzeniach, w których wszyscy w napięciu czekali na widziane przez nagankę dziki, padły dwa lisy. Dziki prowadzone przez doświadczone lochy unikały wyjścia na linię myśliwych. Królem polowania został Andrzej Joszczuk a wicekrólem Tomasz Kość, którzy z rąk prowadzącego odebrali pamiątkowe medale. Miłym akcentem była ceremonia ślubowania i pasowania Piotra Sidora na rycerza św. Huberta. Ceremonii przewodniczył łowczy koła Waldemar Kość. Po uroczystości odbyła się myśliwska biesiada.

KŁ nr 53 Bażant w Świdniku
Myśliwi z KŁ nr 53 zorganizowali w obwodzie łowieckim nr 169 polowanie hubertowskie rozpoczynające sezon polowań zbiorowych. Uroczystość zapoczątkowała msza św. odprawiona przy kapliczce św. Huberta w Ludwinowie przez ks. Tomasza Konstanciuka w intencji myśliwych - członków koła, ich rodzin, bezpiecznych polowań oraz w intencji zmarłych kolegów myśliwych. W trakcie odprawy ślubowanie myśliwskie złożył Mariusz Pełczyński. Polowano w dwóch grupach poprowadzonych przez Jana Szalewicza i Mariana Mazura. W wyniku sprawnie i bezpiecznie przeprowadzonych pędzeń pozyskano dzika i lisa. Królem polowania został Marian Mazur, tytuł wicekróla przypadł Rafałowi Gorgolowi. Zwieńczeniem polowania był uroczysty pokot, przy dźwiękach sygnałów łowieckich. Wyśmienita atmosfera, uroki uroczyska i wymarzona aura sprzyjała konsumpcji przygotowanych dań i pogawędkom myśliwych i przybyłych gości.

KŁ nr 48 Ponowa
we Włodawie
(9 listopada) Uroczystą zbiórką przy Hubertówce w Adampolu rozpoczęło się polowanie hubertowskie w KŁ nr 48 Ponowa we Włodawie. W obecności ponad 60 myśliwych w tym zaproszonych gości i 30 naganiaczy ks. kanonik Stanisław Dadas dokonał poświęcenia odnowionej Kapliczki Hubertowskiej. Łowczy Koła Lucjan Pełech w asyście Szymona Wsilewicza, Józefa Pitucha, Krzysztofa Pączka i Rafała Tyburka wręczyli świecznik z poroża z przeznaczeniem do kaplicy pw. św. Huberta w Suchawie. Następnie odbyło się uroczyste ślubowanie młodych myśliwych: Adama Mielniczuka, Kamila Korony, Grzegorza Krzaczka i Mirosława Kujawy, które w asyście wprowadzających przyjął prezes Koła Józef Tyszczuk. Po przypomnieniu zasad bezpieczeństwa i losowaniu stanowisk rozpoczęły się właściwe łowy. Myśliwi ruszyli do łowisk podzieleni na trzy grupy w każdej po 21 strzelb. Grupę w łowisku Dobropol prowadził Janusz Kazimierczuk, w łowisku Adampol - Jarosław Filipek, zaś w łowisku Borek - Jerzy Filipek. Każda z grup opolowała po pięć miotów. W każdym pojawiła się zwierzyna. Przy całkowitym zachmurzeniu i bez opadów bór darzył zwierzem a św. Hubert sprawił, że na pokocie znalazły się: dwa dziki oraz sześć lisów. Królem polowania został Józef Tyszczuk. Po podsumowaniu łowów przy uroczystym pokocie rozpoczął się poczęstunek dla zebranych. Wszyscy ze smakiem pałaszowali żurek, bigos i kiełbaski oraz dzielili się wrażeniami z polowania. Tym samym sezon polowań zbiorowych 2014/2015 został otwarty.

 

 

KŁ nr 82 Dubelt w Chełmie.
(9 listopada) Na polowaniu zbiorowym w Lesie Roztoka spotkali się myśliwi KŁ nr 82 Dubelt w Chełmie. Polowanie w jednej grupie dla dwudziestu dziewięciu uczestników poprowadzili Mariusz Michalczuk i Józef Tatysiak. Dźwięki sygnałówki oznajmiały kolejne elementy uroczystego polowania, sygnały grał Michał Jakubowski. Przeprowadzono cztery pędzenia. Pierwszy miot, tak zwany wygon, przyniósł widzianą kunę i wiewiórkę. W kolejnych pędzeniach były dziki, niestrzelane łosie oraz lisy. Padł tylko jeden dzik. Reszta szczęśliwym trafem uszła cało. W ostatnim pędzeniu były widziane dziki, sarny, jelenie oraz lisy. Padł jeden cielak oraz lis. Królem polowania został Mariusz Michalczuk, aktu dekoracji dokonał Zbigniew Gmyrek. Uroczysty pokot, ognisko oraz myśliwską biesiadę zorganizowano w Borysowcu u Mariusza Wieczerzy. Był pieczony dzik, grill pełny dziczyzny i wyśmienitych potraw. Serwującym poczęstunek serdeczne podziękowania składają uczestnicy polowania, myśliwi i naganiacze.

Powiązane artykuły (wg słów kluczowych)