środa, 12 listopada 2014 13:36

Hyundai i30 1,6 GDI 136 KM

Ten Hyundai to bezsprzecznie jeden z najładniejszych trzydrzwiowych kompaktów dostępnych obecnie na rynku. Świetne kształty i topowe wyposażenie wersji Premium kosztuje jednak swoje. W tym przypadku aż 85 tys. zł. W zamian dostajemy jednak bardzo dużo, łącznie ze świadomością, że w promieniu wielu kilometrów ciężko będzie spotkać drugie identyczne auto.

Nadwozie i wnętrze
IMG 8204 kopiaHyundai i30 to bardzo dopracowane stylistycznie auto. To jeden z najładniejszych trzydrzwiowych kompaktów dostępnych obecnie na rynku. Krótka, zdecydowanie opadająca maska, uwypuklone reflektory oraz wielki wlot powietrza w kształcie odwróconego trapezu zajmujący lwią część zderzaka to znaki rozpoznawcze i30. Z profilu auto wygląda jeszcze lepiej. Masywne nadkola, duża szyba przednia i linia dachu delikatnie opadająca ku tyłowi nadają mu sportowego sznytu, który dodatkowo podkreślają ostre przetłoczenia na linii klamek biegnące od przednich drzwi do tylnych świateł. Z tyłu Hyundai prezentuje się równie dobrze. Ciekawy kształt lamp, mała szyba okraszona spojlerem z wbudowanym światłem stopu oraz plastikowy dół zderzaka sprawiają, że koreański kompakt wyróżnia się z tłumu. Niezaprzeczalnym atutem tego samochodu jest też kabina zbudowana z niezłej jakości materiałów. Słowa uznania należą się jej twórcom za niebagatelny kształt konsoli centralnej, na której znajdziemy bardzo rozbudowany panel sterowania klimatyzacją, a w jej górnej części okalające niewielki wyświetlacz przyciski systemu audio. Plus dla Hyundaia także za podwójne gniazdo zapalniczki i wyjścia AUX oraz USB, które w dzisiejszych czasach powinny być nieodzownym wyposażeniem każdego samochodu, a których brakuje np. w wielu modelach Volkswagena. Pozytywne wrażenia wzbudza obszyta skórą kierownica. Ciekawym rozwiązaniem jest umieszczenie na jej dolnych ramionach przycisków do obsługi telefonu i tempomatu, dzięki czemu pod kciukami zostają tylko niezbędne guziki sterowania radiem i komputerem pokładowym. W i30 zastosowano klasyczne, dwutarczowe zegary przedzielone dwoma wyświetlaczami, na których wyświetlane są wszystkie niezbędne informacje o aucie. Zarówno one, jak i wyświetlacze na konsoli centralnej są podświetlone na niebiesko co wygląda oryginalnie, ale zapewne nie wszystkim przypadnie do gustu. Takich problemów nie powinno być natomiast jeśli chodzi o wygodę podróżowania. Ukontentowani będą szczególnie kierowca i pasażer siedzący obok niego, bo obszyte beżową skórą siedziska nie tylko świetnie wyglądają, ale są bardzo wygodne, a fotel kierowcy posiada szeroki zakres regulacji, dlatego nawet osoby o niestandardowym wzroście powinny bez problemu znaleźć idealną dla siebie pozycję.

 

 

Silnik i skrzynia biegów
Pod maską testowego Hyundaia pracował wolnossący silnik benzynowy o pojemności 1,6 l. Oczywiście brak doładowania powinien przełożyć się na jego dłuższą żywotność, ale w czasach turbo charakterystyka tej jednostki dla wielu będzie małym zaskoczeniem. Swoje maksymalne 136 koni mechanicznych motor ten rozwija dopiero przy 6 300 obr./min., więc już na papierze widać, że by wycisnąć z niego maksimum, pedał gazu trzeba trzymać wciśnięty w podłogę bardzo mocno. To z kolei przekłada się na spalanie, które przy naprawdę dynamicznej jeździe oscyluje w granicach 9 - 10 l/100 km. Jednak przy normalnym, codziennym użytkowaniu i spokojnym operowaniu gazem osiągnięcie średniego zużycia w granicach 7 litrów bezołowiówki na każde 100 kilometrów nie jest żadnym wyzwaniem.
Hyundai i30 z tym silnikiem do pierwszej setki przyspiesza w około 10 sekund. Mam wrażenie, że osiągi mogłyby być lepsze, gdyby nie dość ospała automatyczna skrzynia biegów, która za to jest nie do przecenienia w miejskich korkach.

Zawieszenie i komfort jazdy
Zawieszenie i30 to typowy kompromis pomiędzy pewnością a komfortem jazdy z delikatnym wskazaniem na to pierwsze. Auto bardzo pewnie trzyma się drogi, nie ma tendencji do nadmiernych przechyłów w zakrętach, a jedynym mankamentem jakiego doszukaliśmy się w czasie testu było zbyt czułe wspomaganie objawiające się tym, że podczas szybkiej jazdy na wprost auto reagowało na najmniejszy nawet ruch kierownicy.

 

 

Wyposażenie i cena
W prezentowanej wersji Premium Hyundai i30 kosztuje w okolicach 85 tys. zł. To dość sporo jak na trzydrzwiowy kompakt, ale trzeba zwrócić uwagę na to, że auto jest topowo wyposażone. Znajdziemy w nim m.in. automatyczną skrzynię biegów, skórzaną tapicerkę, panoramiczny dach, podgrzewaną kierownicę, tempomat, skórzaną wielofunkcyjną kierownicę, system nawigacji satelitarnej, klimatyzację, system wspomagający parkowanie czy bezkluczykowy dostęp do auta.