czwartek, 08 maja 2014 08:25

Citroen DS4 2,0 HDi 163 KM

Nadwozie i wnętrze
Czterodrzwiowe, nieco podwyższone coupe z segmentu C aspirujące do klasy Premium, czyli Citroen DS4, to auto ze wszech miar niebagatelne.

IMG 20140422 133124 kopiaNajlepiej świadczy o tym fakt, iż priorytetem przy jego budowaniu było uzyskanie nietuzinkowego wyglądu, a dopiero na dalszym planie były względy praktyczne. Najlepszym tego przykładem są tylne drzwi - wąskie i o nietypowym kształcie, przez co zajęcie miejsca na tylnej kanapie jest mocno utrudnione. Mało tego, ich wyrafinowany wygląd uniemożliwia otwarcie szyby. No ale przez taki zabieg i ukrycie klamki w słupku bocznym „DS” wygląda świetnie, i to nie tylko z profilu. Przód auta to jeden wielki, czarny wlot powietrza połączony z atrapą chłodnicy podkreśloną w górnej części chromowanymi listwami układającymi się na środku w znak Citroena. Tuż nad nim, już na pokrywie silnika, mamy niewielki emblemat z artystycznie wyeksponowanymi literami DS, aby nikt nie miał wątpliwości, że to nie jest zwykłe C4. Indywidualny styl auta podkreślają również srebrne obwódki szyb i listew bocznych oraz grafitowe wstawki, które znajdziemy m.in. na podstawie lusterek, w dolnej części reflektorów i świateł przeciwmgłowych. Przez całą długość auta biegną charakterystyczne przetłoczenia, które uwydatniają się w okolicach tylnych nadkoli i pod lusterkami bocznymi, które kształtem przypominają opływające samochód strugi powietrza. Znakomicie „dees” wygląda również z tyłu. Wąziutką szybę wieńczy nieco tylko od niej mniejszy spojler, a w muskularny, również wyprofilowany zderzak wkomponowany został element z czarnego tworzywa, którego integralną częścią jest chromowana listwa imitująca po bokach podwójną końcówkę wydechu. Mała i wysoko kończąca się tylna klapa to również ukłon w stronę estetów, bo wygląda znakomicie, ale już z praktycznością ma niewiele wspólnego. Elementem, który często ma wielki wpływ na cały wizerunek auta, są felgi. W tym przypadku zostały one dobrane idealnie - mają fantastyczny kształt, a opony nie są przesadnie cienkie, co przekłada się na większy komfort jazdy. Wsiadając do środka tego Citroena wyraźnie czuć powiew luksusu. Bardzo przyjemna w dotyku, skórzana tapicerka w połączeniu z miękkimi tworzywami, z których zbudowano deskę rozdzielczą tworzą bardzo przyjemny, komfortowy klimat. Ekskluzywność wnętrza podkreślają chromowane dodatki oraz doskonały system audio sygnowany przez Denona, który zadowoli najwybredniejszych nawet melomanów. To chyba tyle, jeśli chodzi o klasykę, bo tak zegary, jak i deskę rozdzielczą zaprojektowano bardzo nowocześnie, niektórzy powiedzieliby nawet, że awangardowo. Cyferblaty umieszczone w trzech oddzielnych tubach wyglądają bardzo efektownie i mogą być podświetlane w kilku odcieniach niebieskiego lub na biało. Niezwykle rozbudowany jest panel klimatyzacji i radia, ale, o dziwo, obsługa jednego i drugiego nie jest przez to wcale skomplikowana. Podobnie rzecz wygląda z nawigacją i zarządzaniem funkcjami komputera pokładowego. Do pełni szczęścia zabrakło nam jedynie możliwości dotykowej obsługi wyświetlacza. Na koniec słów kilka o przestrzeni w kabinie. Na przednich fotelach każdy, bez względu na wzrost czy wagę, znajdzie dla siebie odpowiednią pozycję, a kierowca dodatkowo może się cieszyć z funkcji masażu, a właściwie jego namiastki, czyli rytmicznego uciskania dolnej części kręgosłupa. Oprócz tego oba fotele są oczywiście podgrzewane, a ten po lewej stronie ma elektrycznie sterowane oparcie, no i oba są niezwykle wygodne. To samo można powiedzieć o tylnej kanapie, pod dwoma tylko warunkami. Po pierwsze, musi podróżować na niej tylko dwie osoby. Drugi warunek to nieznacznie odsunięte do tyłu przednie fotele. W innym wypadku na kanapie będzie brakowało miejsca na nogi. Ale nie ma tego złego, bo DS4 wynagradza takie niedogodności naprawdę godziwych rozmiarów bagażnikiem, którego pojemność wynosi aż 359 litrów.

Silnik i skrzynia biegów
IMG 20140422 133217 kopiaDo napędu testowego „deesa” posłużył dwulitrowy diesel HDi rozwijający maksymalnie 163 KM. Jednostka ta generowała 340 Nm momentu dostępnego od około 2000 obrotów, dzięki czemu pierwsza setka na prędkościomierzu pojawiała się po niecałych 9 sekundach. Prędkość maksymalna tego auta to nieco ponad 210 km/h. Wydaje się, że osiągi mogłyby być lepsze, gdyby nie dość ospały, 6-stopniowy automat, który nie zawsze trafiał z odpowiednim biegiem. Trzeba jednak oddać, że charakterystykę skrzyni można zmienić. Służą do tego dwa przyciski obok lewarka - jeden oznaczony literą „S” do sportowej jazdy, drugi z emblematem płatka śniegu, po wciśnięciu którego koła nie powinny buksować na śliskiej nawierzchni. Auto z takim napędem średnio pali ok. 8 litrów ON na 100 km.

Zawieszenie i komfort jazdy
Ten, kto myśli, że DS4 jest typową, miękką kanapą na kołach, diametralnie zmieni zdanie już po krótkiej przejażdżce tym autem. Nastawom zawieszenia w „deesie” dużo bliżej do typowo sportowych samochodów niż do francuskich „pływaków”. I dobrze, bo w końcu kto chce delektować się płynną jazdą może kupić zwykłego C4, czy C5. Jadąc DS4 po większych nierównościach trzeba się liczyć z prawdopodobieństwem wypadnięcia słabiej osadzonych plomb i bólem nerek, ale wszelkie niedogodności zostaną nam wynagrodzone po wjechaniu na równiejszą nawierzchnię, a niemalże piać z zachwytu będziemy w czasie szybkiego pokonywania większych i mniejszych zakrętów. Jeszcze bardziej Citroen utwardza się po włączeniu przycisku „Sport” przy dźwigni zmiany biegów. Wtedy też zmienia się charakterystyka skrzyni biegów i silnika, który znacznie żywiej reaguje na dotknięcia pedału przyspieszenia. Ale „dees” to nie tylko król wiraży. Dzięki zwiększonemu prześwitowi i systemowi do jazdy w każdą pogodę nie straszne mu też są zawiane śniegiem drogi, czy łagodniejsze boczne dukty.

Wyposażenie i cena
Aby w pełni cieszyć się wszystkimi zaletami prezentowanego Citroena DS4 z silnikiem Diesla i automatem pod maską musimy mieć do dyspozycji ok. 130 tys. zł. Sporo, ale chyba warto. Tym bardziej, że auto zostało kapitalnie wyposażone. I tak na jego pokładzie znajdziemy m.in. zewnętrzny pakiet stylistyczny, bi-ksenonowe reflektory, elektrycznie sterowane i podgrzewane fotele, system nawigacji i zestaw Hi-Fi Denona, automatyczną klimatyzację, skórzaną tapicerkę, system ostrzegający kierowcę o pojeździe w martwym polu, czy asystenta parkowania.