czwartek, 20 czerwca 2013 09:33

Chevron łupków nie odpuszcza

Napisane przez  mo
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Po miesiącach milczenia koncern Chevron, poszukujący w Horodysku gazu łupkowego, poinformował, że we wrześniu rozpocznie badania sejsmiczne.

Pierwszy etap prac, polegający na wywierceniu w Horodysku odwiertu na głębokości trzech tysięcy metrów, z którego następnie pobrano próbki skał, amerykański koncern Chevron zakończył w marcu ub. r. Próbki poddano analizom. Ich wyniki były na tyle obiecujące, że inwestorzy przystąpili do próbnego mikroszczelinowania. Podczas tego procesu do odwiertu wtłoczono 3,2 m sześc. płynu, mieszaniny wody i chlorku potasu. Mikroszczelinowanie miało na celu rozpoznanie charakterystyki odwiertu, tego, ile jest w nim gazu oraz zbadania, w jaki sposób gaz popłynie przez złoże. Mieszkańcy Horodyska, którzy inwestycję oceniają pod kątem potencjalnych korzyści, z niecierpliwością czekali aż inwestor przystąpi do kolejnego etapu prac. Ale koncern od kilku miesięcy milczał, co wzbudziło niepokój, że wyniki badań mogły okazać się niezadowalające.

 

 

Ale w ubiegły poniedziałek nadzieje odżyły. W Leśniowicach pojawili się przedstawiciele Chevronu, aby oficjalnie poinformować wójta Wiesława Radzięciaka o rozpoczęciu we wrześniu br. badań sejsmicznych 3D. Badania te mają określić głębokość zalegania łupków gazonośnych. Polegają na wysłaniu w głąb ziemi fal dźwiękowych, które następnie odbijają się od skał i wracają na powierzchnię, po czym są rejestrowane za pomocą specjalnych czujników i oceniane przez ekspertów. Badania sejsmiczne przeprowadzi na zlecenie Chevron „Geofizyka Toruń”. Przedstawiciele tej firmy przed rozpoczęciem badań skontaktują się z właścicielami działek, na których będą prowadzone prace, aby uzgodnić szczegóły dotyczące m.in. naprawy ewentualnych szkód.
- Rozpoczęcie tych badań pozwala patrzeć optymistycznie na całą inwestycję - mówi wójt Radzięciak. - Skoro inwestor przystępuje do kolejnego etapu prac to oznacza, że jest szansa na znalezienie gazu łupkowego.