poniedziałek, 04 stycznia 2016 08:33

Potężny wąsacz!

Napisane przez  admin
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Tomasz Wójcik z Rejowca Fabrycznego może miniony rok zaliczyć do wyjątkowo udanych.

Na listę swoich wędkarskich zdobyczy dopisał suma o długości 210 cm. Olbrzyma złowił w Wiśle w okolicy Warszawy, podczas spinningowania z pontonu. Przynętą był 17-centymetrowy wobler. Hol ryby dostarczył mnóstwo emocji, a trwał około godziny. Sum po sfotografowaniu został wypuszczony.

 

 

 

 

 

List do redakcji

Szanowne Koleżanki, Szanowni Koledzy Wędkarze Okręgu PZW w Chełmie

Okręg PZW w Zamościu informuje, że został zmuszony do wypowiedzenia porozumienia o wzajemnym honorowaniu składek na wody ogólnodostępne nizinne z Okręgiem PZW Chełm.
Powodem podjęcia tej decyzji było niezrozumiałe stanowiskopotez władz Okręgu PZW w Chełmie zawarte w tygodniku „Nowy Tydzień” nr 51(530), który ukazał się w dniu 21.12.2015 r. w rubryce „Wędkarski Kołowrotek”, a następnie w piśmie skierowanym do prezesów kół Okręgu, co ciekawe w formie Uchwały ZO PZW W Chełmie, gdzie informuje o jej treści w/w prasa w poniedziałek rano a ZO PZW obraduje późnym popołudniem tego samego dnia. W artykule czytamy: „Zarząd Okręgu PZW w Chełmie informuje, że zezwolenia zamojskie na połów ryb i rejestry połowów nie będą dostępne w biurze Okręgu PZW w Chełmie z powodu wprowadzenia przez ZO PZW Zamość dodatkowej opłaty za ich pobranie w wysokości 2 zł”. Od kilku lat ZO PZW w Zamościu analizował przepływ wędkarzy pomiędzy Okręgami w ramach porozumień. W ostatnich latach zamojskie wody odwiedza ponad 8500 wędkarzy co roku, z innych Okręgów PZW. W roku 2015 wędkarze zrzeszeni w okręgu PZW Chełm pobrali ponad 1200 zezwoleń na wody zamojskie a 200 wędkarzy zamojskich odwiedziło wody Okręgu chełmskiego. Przy podejmowaniu Uchwały w sprawie składek na 2016 rok ZO PZW w Zamościu postanowił nie podnosić wysokości składki za wędkowanie, która wynosi 98 złotych w zamian wprowadzając odpłatność za rejestr w wysokości 2 zł, co wyrównuje wysokość składki z sąsiednimi Okręgami; Lublin i Chełm, która wynosi 100 zł. Za rejestry w równej kwocie płacą wszyscy wędkarze zarówno zamojscy jak i wędkarze z okręgów korzystających z łowisk w ramach porozumień.

 

 


Zarząd Okręgu PZW nie może zrozumieć dodatkowo faktu, dlaczego władze Okręgu Chełmskiego swoją decyzją utrudniły swoim wędkarzom wędkowanie na wodach zamojskich. We wspomnianej wcześniej rubryce „Wędkarski Kołowrotek” czytamy o zarybieniach przeprowadzonych przez ZO PZW w Chełmie. Z pobieżnych obliczeń wynika, że wody administrowane przez PZW Chełm zarybiono na kwotę około 160 tyś złotych czyli około 27 złotych na jednego członka PZW. Dziwi nas, że włodarze PZW w Chełmie utrudniają korzystania swoim członkom z wód zamojskich zarybionych późną jesienią tego roku na kwotę 532 tyś złotych czyli 62 zł na członka, w tym 25 ton karpia a kolejnych 5 ton czeka w magazynach aby zarybić nimi zbiorniki przyduchowe na wiosnę. Dla przykładu zbiornik zalew w Zamościu o powierzchni 15 ha zarybiony jest za kwotę prawie połowy wartości zarybień PZW Chełm. Już w 2014 roku jak podaje ZG PZW w Warszawie zarybienia na jednego członka w PZW Chełm wyniosły 26 zł i są najniższe w kraju
Co prawda jesienią bieżącego roku wahaliśmy się z podpisaniem porozumienia z Chełmem ale uznaliśmy, że powinniśmy solidarnie w ramach „Ściany Wschodniej” otworzyć się na wszystkich wędkarzy. Jest nam przykro, że zmuszeni zostaliśmy do podjęcia decyzji o zerwaniu porozumienia ale nie można tolerować tego typu działań jakie podjął ZO PZW w Chełmie pod koniec bieżącego roku.
Z poważaniem
mgr inż. Jerzy Wiater
Prezes ZO PZW w Zamościu

Od redakcji:
Stanowisko władz Okręgu PZW w Chełmie w powyższej sprawie przedstawimy w następnym numerze.